2020-08-11

Ligue 1, a losy piłkarskie

Jest jednym z tych, którzy co roku pojawiają się na polskich boiskach. Przed meczem niczym się nie wyróżnia. Jeśli już to długimi, jak dziewczyna, włosami.


Ligue 1, a sportowa kariera

Wzrostu raczej niskiego, wagą też nie imponuje. Kiedy jednak chwyci piłkę, rośnie w oczach. Okazuje się, że jest szybki jak wiatr, silny i zwinny w starciach z obrońcami, robi co chce z piłką, pędzi wzdłuż bocznej linii, dośrodkowuje kolegom prosto pod nogi. Krótko mówiąc, sieje popłoch w defensywie przeciwnika, stwarza zagrożenie, zmusza do tego, żeby się jego bali. Gra w zasadzie w drugiej linii, ale świetnie sobie radzi na pozycji skrzydłowego. Równie dobrze uderza piłkę zarówno jedną jak i drugą nogą, co jest wynikiem odpowiedniej pracy, bo gdy zaczynał, potrafił strzelać lub dryblować tylko nogą prawą w nakierowaniu na ligue 1 https://www.typ.pl/pilka-nozna/porownywarka-kursow/francja/ligue-1/0bb24c8.


Sam znalazł drogę do futbolu i sam ją później wytyczał. Najpierw klub Metalowiec. Jako trampkarz trafił do Łódzkiego Klubu Sportowego na trening tuż przed meczem międzypaństwowym Polska Irlandia. Wtedy po raz pierwszy zobaczył z bliska wielkich piłkarzy takich jak Jan Tomaszewski i Kazimierz Deyna, i wielką piłkę w odniesieniu do ligue 1.


Należy do tych talentów, które zostały zauważone i ich nie zmarnowano. Gra w reprezentacji Polski juniorów, potem w reprezentacji młodzieżowej utwierdzała przekonania o wyrastaniu Jacka Ziobera, urodzonego w 1965 roku, ponad ligową przeciętność. Tacy trafiają do kadry narodowej. W roku 1989 Ziober debiutuje w drużynie biało-czerwonych, w Belfaście. Po dwóch latach może się chwalić piętnastoma meczami międzypaństwowymi i dwiema bramkami. Jak sam powiedział, chciałby być fachowcem w całym tego słowa znaczeniu, a to wymaga szlifowania umiejętności, czego jest świadomy.


W zasadzie kariera stoi przed nim otworem, ale od niego będzie zależało, czy odpowiednio wykorzysta szanse. Jeszcze za wcześnie by wyrokować o jego piłkarskich losach. W każdym razie można się spodziewać, że na dobre zadomowi się w kadrze narodowej. Niewątpliwie należy do tego rodzaju zawodników, którzy potrafią decydować o losach meczu. W lidze był prawdziwą podporą ŁKS, ale wiadomo, że długo w tym klubie grać nie będzie, bowiem wszyscy najlepsi szybko znajdują lepsze warunki bytowe w zawodowych klubach zachodniej Europy. Pytany o wyjazd nie zaprzecza. Dodaje tylko, że chciałby trafić do klubów angielskich, włoskich, hiszpańskich w nawiązaniu do ligue 1.


Szlifując umiejętności piłkarskie musi hamować nadmierną gadatliwość na boisku, bo sędziowie już ją dostrzegli i karzą go żółtymi kartkami. Powszechnie jednak wiadomo, że piłkarze dużego formatu na ogół są zadziorni i pyskaci, a powody ku temu mają, bowiem bardziej niż inni są narażeni na ostre ataki przeciwników. Jeden z największych talentów najmłodszego pokolenia polskich piłkarzy.

Zobacz także